archirama.pl

Kreowanie iluzji w architekturze - berlińskie studio Art+Com

Berlińskie studio nowych mediów założono dwadzieścia lat temu. Komputery miały wtedy mniej pamięci niż dziś podrzędny telefon komórkowy. Jeśli postęp będzie nadal tak szybki, prototypowe instalacje przygotowywane dziś przez Art+Com już niedługo mogą należeć do stałego repertuaru architektonicznych chwytów

Rzeźba kinetyczna

Rzeźba kinetyczna w muzeum BMW, 2008

Fot: ART+COM AG

Centrum sztuki Ars Electronica w austriackim Linzu, projektu Treusch architecture, samo w sobie jest dowodem na to, że kreowanie ludzkiego środowiska za pomocą nowych mediów to już nie utopia. Powierzchnia aktywnej fasady – 5100 metrów kwadratowych – jest większa niż powierzchnia użytkowa budynku (zaledwie 4000). Pierwszą dużą wystawą zorganizowaną w AE była retrospektywa berlińskiej pracowni Art+Com, założonej w 1988 roku. Od ponad dwudziestu lat, interdyscyplinarny, obecnie składający się z przeszło pięćdziesięciu osób, zespół zajmuje się kreowaniem iluzji i rozmywaniem granic między realnością a wirtualnością.

Pierwsze instalacje tworzone przez Art+Com były tak samo prymitywne jak technologia, którą dysponowali. Coraz szybszy postęp sprawia, że nawet realizacja z 2004 roku – instalacja medialna w berlińskim biurowcu koncernu energetycznego Vattenfall – może po kilku latach trącić myszką. Firma zaprosiła pracownię do stworzenia instalacji z okazji Nocy Muzeów. Pionowe pasmo na elewacji nad wejściem głównym pokryła projekcja przedstawiająca rosnące drzewo, będące przedłużeniem prawdziwego pnia stojącego na parterze. Również w holu wykreowano wirtualną łąkę, pokrywającą podłogę oraz podłużną ścianę. Między projekcjami stały prawdziwe rośliny i przechadzali się statyści w białych strojach, będących również ekranami.

Ten projekt pokazuje dobrze profil działalności Art+Com – kreowanie złudzeń na styku projektowania, reklamy i nowych mediów. Dorobek berlińskiej pracowni pozwala żywić nadzieję, że architekci, którzy chcą kreować silnie oddziałujące na zmysły przestrzenie już niedługo będą mieli fantastyczne możliwości tworzenia spektaklu nie za pomocą twardych środków należących do domeny budownictwa, a za pomocą elektronicznej iluzji.

Art+Com nasyciło już swoimi trikami muzeum BMW w Monachium, sąsiadujące z ikonicznym budynkiem BMW Welt, autorstwa Coop Himmelb(l)au. 700 metrów kwadratowych wewnętrznych ścian pokryli białymi LED-ami tworzącymi wielki ekran. Od widzów oddzielony jest szybami, dzięki czemu to one wydają się „fasadą”, a projekcja pod spodem – właściwą materią budynku. Zza ekranu w ogóle nie widać realnej, statycznej, zamrożonej architektury. Obrazy wirtualne dają bowiem, pożądane przez klienta – koncern motoryzacyjny, wrażenie ruchu i płynności. W przeciwieństwie do ekspresyjnej, ale wybudowanej z tradycyjnych materiałów i nieruchomej formy BMW Welt, są one naprawdę dynamiczne. Dla muzeum pracownia zaprojektowała także „rzeźbę kinetyczną” złożoną z 714 wiszących w powietrzu stalowych kulek pozostających w ciągłym ruchu.

Wielkie koncerny lubią ogrzewać się w blasku nowych mediów, ale na szczęście Art+Com nie zajmują się tylko działalnością z pogranicza reklamy, ale także wzbogacaniem przestrzeni miejskiej. Dla dewelopera budującego w centrum Tokio zaprojektowali ścieżkę prowadzącą do stacji metra, wzdłuż dekoracyjnej sadzawki. Jedna z płyt chodnika jest aktywnym ekranem o wymiarach 4 x 4 metry. Po nadepnięciu przechodzień wywołuje na ekranie efekt rozchodzących się kręgów, które następnie rozchodzą się już w „realu”, na powierzchni stawu. Natomiast w Berlinie zainstalowali lornetkę, która na pierwszy rzut oka nie różni się od tysięcy podobnych, ustawionych w punktach widokowych na całym świecie. Przez tę można jednak oglądać panoramy berlińskiej Tauentzienstrasse w różnych momentach XX wieku, nałożone na aktualny widok. Da się spoglądać w górę, w dół i na boki oraz powiększać, złudzenie jest więc niemal kompletne. Również to dzieło Art+Com może się wydawać za kilka lat instrumentem niemal tak anachronicznym jak dziś aparaty Krzysztofa Wodiczki z lat siedemdziesiątych. Jednak nawet gdy technologia się zestarzeje, ponadczasowy pozostanie ładunek emocjonalny, jaki wyzwala iluzja.

Eksperymenty Art+Com pozwalają uwierzyć, że wizja zintegrowania nowych mediów z architekturą, uczynienia jej częścią Gesamtkunstwerk, jak niegdyś malarstwa, rzeźby czy panoramicznego widoku za oknem, nie jest już mrzonką. Pozostaje tylko pytanie, kto zapłaci za prąd.

Źródło: "Architektura-murator" 07/2009
Autor: Grzegorz Piątek
Zdjęcia: ART+COM AG
Data publikacji: 3.06.2011 16:09

Dział Architektura wprowadzi Cię w wyjątkowy świat budynków oraz rozwiązań architektonicznych. Architektura w Polsce i na świecie. Dowiesz się, jakie inwestycje architektoniczne planowane są w rodzimych miastach. Dział Architektura przybliży Ci obrazy poszczególnych miast kraju oraz świata. To tu znajdują się aktualności związane z lokalizacją obiektów sportowych oraz ich konstrukcją. Specjaliści z działu Architektura zwrócą uwagę na niecodzienne budowle, bryły architektoniczne oraz funkcjonalne rozwiązania. Możesz znaleźć tu również ekskluzywne budowle: architektura, która na pewno zwróci Twoją uwagę. W dziale Architektura znajdziesz znajdziesz informacje na temat architektów, biur projektowych, najnowszych realizacji, a także ajniki aranżacji ogrodu, aby przykuwał uwagę przybywających gości. Możesz liczyć także na przegląd zabytków, które być może wskażą Ci kierunek wakacyjnych eskapad. Zajrzyj do działu Architektura, a na pewno nie pożałujesz!