archirama.pl

Zespół domów Bumati w kamieniołomie pod Krakowem

Od tradycyjnego budownictwa odróżnia Bumati przede wszystkim jakość wykończenia. Każda powierzchnia jest idealnie gładka – sufity, podłogi i ściany są jak lustro, nawet kąty pozostają doskonale proste

Zespół domów Bumati w kamieniołomie pod Krakowem

Biuro Projektów i Rozwoju Buma Building Systems S. A.: dom typu Narvi

Fot: dzięki uprzejmości Biura Projektów i Rozwoju Buma Building Systems, Juliusz Sokołowski

Od początku lat dziewięćdziesiątych krakowska firma dewelopersko-architektoniczna Buma podejmuje próby stworzenia domów z prefabrykowanych w całości modułów. Każda jej inwestycja oparta jest na własnym, autorskim systemie budowlanym. Od kilku już lat stosuje Free-Dom Buma Building Systems, który bazuje na stalowej konstrukcji ze ścianami keramzytowymi. Zgodnie z nazwą daje on dużą dowolność i dopasowany jest do konkretnych inwestycji – stąd tak różne realizacje jak zespół mieszkaniowy Zaułek Onyx w Krakowie („A-m” 04/09) czy osiedle domów wielorodzinnych w Londynie („A-m” 04/07). By oszczędzić na procesie projektowym, półtora roku temu stworzono także specjalną linię montażową gotowych budynków. Domy w nowym systemie – Bumati, są dostępne tylko w kilku modelach, ale z różnym wyposażeniem. Na uzbrojonym w media terenie trzeba wykonać jedynie fundamenty i standardowe podłączenia, natomiast wszelkie prace, łącznie z wykończeniowymi, mają miejsce w fabryce. W taki sposób został zbudowany pokazowy zespół czterech domów w malowniczym kamieniołomie w Rząsce pod Krakowem.

Zarówno formą architektoniczną, jak i konstrukcją, utrzymane w nowoczesnej stylistyce, minimalistyczne Bumati całkowicie różnią się od dostępnych na polskim rynku domów katalogowych. Są materializacją modernistycznego marzenia o budynku pozbawionym ciężkich ścian, fundamentów i wysokiego dachu. Oparte na stalowych słupach, zdają się lewitować. Dwuteowniki, tak jak w Farnsworth House Miesa van der Rohe, to nie tylko konstrukcja, ale i element kompozycji. Tworzą ramę dla płaszczyzny podłogi i stropodachu, a ich poziome linie ograniczają od dołu i góry prostopadłościenne bryły.

Montaż jednomodułowych domów trwa jeden dzień. Tak krótki czas i brak jakichkolwiek prac ciężkich na budowie powodują, że ekosystem działki pozostaje nienaruszony. Ich wymiary wynikają nie tyle z technologii produkcji, co ograniczeń transportowych. Aby można je było załadować na ciężarówkę, mają maksymalnie cztery metry szerokości i do kilkunastu metrów długości. Wysokość w świetle wynosi 2,68 metra. Ramy z dwuteowników razem ze słupami stalowymi oraz keramzytowymi ścianami o grubości 25 centymetrów tworzą sztywną strukturę, która jest w stanie wytrzymać transport i przenoszenie na ramieniu dźwigu (budynki są trzykrotnie lżejsze od tradycyjnych domów). Każdy moduł jest już całkowicie skończony – ma wszystkie instalacje, wykończenie podłóg, ścian, sufitów, stolarkę okienną i drzwiową, a także w pełni urządzoną kuchnię i łazienkę oraz wbudowane w ściany szafy.

Mimo prefabrykacji autorom Bumati udało się uzyskać dużą różnorodność typologiczną – od maleńkich domków dla gości czy ogrodowych pawilonów, które można postawić nawet na kołach, po duże domy letniskowe i całoroczne rezydencje o powierzchni nawet 300 metrów kwadratowych. Elewacje dostępne są w szerokiej gamie barw i materiałów – począwszy od najtańszego rozwiązania, czyli tynku, po szlachetne okładziny z drewna czy gładkie płyty Trespa. Klienci mogą też wybrać elementy zewnętrzne, jak tarasy, schody, daszki nad drzwiami, stalowe trejaże, dzięki czemu ostateczny wygląd budynku ma indywidualny charakter. Nie brakuje też rozwiązań charakterystycznych dla architektury luksusowej – przeszklone na całą wysokość ściany, wykończenia w drewnie, rozległe tarasy. Konstrukcja stalowa umożliwia nawet tworzenie narożników wypełnionych taflami szkła od podłogi po sufit.

Od tradycyjnego budownictwa odróżnia Bumati przede wszystkim jakość wykończenia. Sufity, podłogi i ściany są idealnie gładkie, nawet kąty pozostają doskonale proste. Budowa modułów w fabryce daje tę przewagę, że każdy etap produkcji jest tam ściśle kontrolowany.

Niestety domy nie są tanie – w zależności od jakości wykończenia i wielkości, kosztują od czterech do siedmiu tysięcy za metr kwadratowy. Nie jest to, jak chcieli Le Corbusier czy Jean Prouvé, projektujący budynki, które miały być wznoszone seryjnie, dom dla każdego (dotychczas nie sprzedano ich wiele). Choć w przyszłości, gdyby produkcja stała się masowa, cena byłaby z pewnością niższa. Jednak czy na naszym rynku ma szansę zaistnieć system lekkich i przenośnych domów, które w każdej chwili można zdemontować i przewieźć w inne miejsce? Nie bardzo pasuje to do polskiego archetypu domu jako ostoi.

Źródło: "Architektura-murator" 9/2009
Autor: Tomasz Malkowski
Zdjęcia: Juliusz Sokołowski, dzięki uprzejmości Biura Projektów i Rozwoju Buma Building Systems
Data publikacji: 8.06.2011 16:52

Dział Architektura wprowadzi Cię w wyjątkowy świat budynków oraz rozwiązań architektonicznych. Architektura w Polsce i na świecie. Dowiesz się, jakie inwestycje architektoniczne planowane są w rodzimych miastach. Dział Architektura przybliży Ci obrazy poszczególnych miast kraju oraz świata. To tu znajdują się aktualności związane z lokalizacją obiektów sportowych oraz ich konstrukcją. Specjaliści z działu Architektura zwrócą uwagę na niecodzienne budowle, bryły architektoniczne oraz funkcjonalne rozwiązania. Możesz znaleźć tu również ekskluzywne budowle: architektura, która na pewno zwróci Twoją uwagę. W dziale Architektura znajdziesz znajdziesz informacje na temat architektów, biur projektowych, najnowszych realizacji, a także ajniki aranżacji ogrodu, aby przykuwał uwagę przybywających gości. Możesz liczyć także na przegląd zabytków, które być może wskażą Ci kierunek wakacyjnych eskapad. Zajrzyj do działu Architektura, a na pewno nie pożałujesz!